Wyrzut sumienia, wiek XXI

czarny/ 1 grudnia, 2020

Odróżnić wyrzut sumienia od niezdrowego poczucia winy – gdzieś tak przeczytałem.

Zdać sobie sprawę, że to, co zrobiłeś niewłaściwie, nie musi unosić się na powierzchni.

Najprawdopodobniej to zatonie i zniknie.

Najprawdopodobniej nie jesteś ratownikiem WOPR-u i nie musisz nurkować, by wyławiać śmieci.

Nie możesz nurkować, by wyławiać śmieci! Zrób sobie taki zakaz i powieś go nad łóżkiem. 

Jeśli będziesz przejmował się śmieciami, obok może tonąć coś ważnego, mocny grzech, który popełniłeś. Zignorujesz go, bo będziesz zajęty papierkami po cukierkach. Masz przecież tylko dwie ręce. I jedno sumienie.

Ten grzech zaś nie zniknie. 

Opadnie na dno i będzie śmierdział. Zatruwał. Wydzielał śmierć.

Nauczyć się odróżniać.

Jak?

Może po prostu czytać ewangelię..? Taki prostacki pomysł… Powtarzać przykazania… 

Zgiełk pustych informacji:

a) ograniczać maksymalnie;

b) kontrować mądrością z Księgi;

c) sprasować w kupkę i wymościć posłanie swojemu psu.

0 Comment

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *