Unijne zamieszanie w kwestii przyrody

czarny/ 3 sierpnia, 2021
Przyroda nie zna się na niczym. Wyrasta byle jak, w niepotrzebnej szczelinie.
Źdźbło, głupkowato pojedyncze, naderwane od urodzenia.
Zeschły liść we mgle. Patyk.

Gdybym mógł coś powiedzieć - wyraziłbym troskę. Niestety troska nie istnieje, istnieją zęby i deszcz.

Ten mech, przez pokolenia płynący wśród polbruku, jest tak zielony, tak zielony...
I wiatr sączący się ku nieskończoności.

Czy wiatr to przyroda? A odcisk racicy też? Krzyk ptaka, zniszczonego w gnieździe?

Powolna żaba nie rozumie dyrektyw. Chce tylko zachłysnąć się szczęściem. Przecież. 
Z Unii Europejskiej życie wykapuje
jak z popsutej melioracji. Wszystko jest zrozumiane i chorowite.

Kto będzie deszcz?

6 Comments

  1. Z Unii Europejskiej życie wykapuje jak z popsutej melioracji? Jak z melioracji może coś wykapać? Mogłoby się sączyć, Ale paaaanie – Europejczyki trzymają się mocno

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *