Trzydniowy kurs pójścia do nieba – zapisy

czarny/ 9 lutego, 2021

Kursy trzydniowe są bardzo fajne. Kursy korespondencyjne. Szkolenie online. 5 punktów na temat wszystkiego, co powinieneś wiedzieć.

Musimy się rozwijać i powiększać, coraz szybciej i bardziej płynnie, dlatego kursy muszą być coraz krótsze, coraz bardziej treściwe i lepiej instalujące się w naszym biednym mózgu.

A Bóg co?

A obecność Boga powinna być próbowana długo, długo, codziennie, przez lata całe. Podobno. Powinniśmy uczyć się słuchać milczenie. I widzieć to, czego nie zamawialiśmy. Jak piszą Ojcowie Pustyni (te łyse dziadki – taki ich widzę): nie mamy prawa przestać próbować odczuwać. Nie przestawać próbować odczuwać. W mordę, o co tu chodzi? Łyse dziadki, pustelnicy w jamach z piasku, mówią nam, że mamy żyć pełnią życia, he he. Ale taką trochę inną pełnią, taką, którą trudno zaprezentować na video HD. Pełnią, do której się wchodzi powoli, jak do chłodnego jeziora, gdzie nie ma strzeżonej plaży ani wypożyczalni kajaków. Chyba to jest nudne dla nas, współczesnych. Tym bardziej, że efekty:

niewidzialne

niesłyszalne

kiepsko wypadające w rankingach.

Nasza zdumiewająca zachłanność w zdobywaniu wiedzy (często wiedzy zupełnie pozornej, nie mówiąc, że brzydkiej) krzywi się z obrzydzeniem gdy słyszy, że mamy czymś zająć się na poważnie, na długo, ze świadomością przeszkód. Z możliwością klęski. Nie jesteśmy już przyzwyczajeni do czegoś takiego. Raczej szybko niż pięknie; raczej bezpiecznie niż dobrze. Skoro można przegrać – po co w ogóle startować, co nie? Odzwyczajamy się od prawdy, jak od starego kumpla, który zbzikował. Odzwyczajamy się od czasu. Od śmierci też się odzwyczajamy. Będzie bolało.

6 Comments

  1. Jeśli chodzi o milczenie, to zawsze mnie interesowały Rekolekcje Ignacjańskie. To wyłączenie się na wszystko. Jednak w codzienności czasami trudno o krótką chwile milczenia.

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *