Tag: covid

Do dwóch razy sztuka

Zaszczepiłem się po raz wtóry. Za pierwszym razem sprawa była prosta, poszło szybko i łatwo i przyjemnie. Na drugi dzień lekko bolało mnie zaszczepione ramie i tyle. Nie ma w zasadzie o czym mówić. Za drugim razem też poszło szybko i łatwo. Ludzi było mniej, personel bardzo przyjazny, po prostu super. Natomiast na drugi dzień… […]

Read More..

Kaszuby po polsku

Wyjechałem ze znajomymi na biwak. Jako, że jesteśmy już mniej więcej starzy – biwak w naszym rozumieniu to wynajęty dom na Kaszubach, 14 ha prywatnego terenu wokół, żadnych gapiów i budek z hot-dogami. A jako, że są to moi znajomi od lat – część z nich to w zasadzie moi przyjaciele. Od lat. Było miło. […]

Read More..

Brak czepliwości mnie denerwuje

Trzeba przyznać, że wszystko grało. Najpierw żona wpisała mnie do komputera, coś tam zatwierdziła i mogłem sobie wybrać rodzaj szczepionki a także godzinę, w której ją przyjmę. He he, takie skojarzenie: szczepionka na rękę. Wybrałem sobie, pojechałem sobie, zmierzyli mi temperaturę, byli grzeczni, posadzili mnie w fotelu, wbili w prawe ramię igłę, nacisnęli tłoczek, powiedzieli […]

Read More..

Niezbyt dobrze, ale w domu najlepiej

Covid jest nową edukacją. Jest ona jeszcze bardziej nachalna i jeszcze wredniej obowiązkowa, niż poprzednie. Covid nauczy dzieci i młodzież, że nauka jest tylko pozorem. Że jest niepotrzebna. Że jest stojącą z boku pustą baryłką, do której wszyscy mają obowiązek wchodzić, nie wiadomo po co. A w zasadzie, że taka była. Obecnie okazuje się, że […]

Read More..

Kot w polu widzenia

Kot porusza się za płotem. Nieszczepiony. Wiosna idzie w ślad za nim i znaczy jego drogę. Natłok moich spraw trochę mnie obezwładnia. Spraw nie jest w sumie tak wiele, ale obezwładnienie jest znaczne. Pewnie mam covida. Próbuję się nie poddawać i przemieszczać w kierunku czekających obowiązków. Nie jestem w tym bohaterski, przypominam raczej kapcia pełznącego […]

Read More..

Błąd w sztuce

Układ jest taki, że młodszą córkę rano oddaję do dziadków ze względu na zniknięcie przedszkoli lub ze względu na kwarantannę w otwartych przedszkolach. Po pracy zaś ją odbieram. Nie ma w tym nic ciekawego. No i pewnego nieciekawego dnia wracam z koleżankami z pracy, powrót umilając sobie rozmową na temat siedzącej w domu młodzieży szkolnej, której odwala szajba, […]

Read More..

Pytanie po śniadaniu

Moja córka 10 lat dzwoni do mnie do pracy i mówi Wiesz mam na sprawdzianie takie pytanie którego oczywiście wczoraj nie przerabialiśmy. I mówi mi te pytanie i potem mówi To powiedz mi a ja napiszę wszystkie inne pytania a potem napiszę to co będę pamiętać z tego co mi mówiłeś. No to ja zaskoczony […]

Read More..

Planowanie planowania

Moja dziesięcioletnia córka uczy się planowania. Ma specjalny notesik i specjalny długopisik. Do planowania. Będzie zapisywać notateczki i sporządzać punktacje. Data nazwa zadania uwagi. Będąc w jej wieku strzelałem do urojonych Niemców i grałem w piłkę nożną. Bez powodzenia, ale z uporem. Nie musiałem wiele pamiętać, prawie nic. Coś tam do szkoły, odkurzyć (może to […]

Read More..

Czy rozsądek wiedzie na pokuszenie?

W filmie pt. Władca pierścieni król Theoden – władca Rohanu mówi w pewnym momencie: Tak, przegramy, ale i tak odpowiemy na wezwanie. O co chodzi? Już wyjaśniam. GZB (główny zły bohater) tej historii – Sauron, bardzo silne indywiduum, zgromadził wielką armię Orków i ruszył na podbój świata. Jego pierwszym celem było królestwo Gondoru, czyli w […]

Read More..

Covid i zapchalność poradni psychologicznych

Po zamachu na WTC dość znacznie zwiększyła się ilość wypadków samochodowych w USA, ponieważ więcej ludzi jeździło samochodami (bało się latać). To logiczne, jeśliby się zastanowić, czyli możliwe do przewidzenia. Strach przed lotami (bo nie wiadomo, który samolot obecnie wybuchnie) równa się więcej podróży samochodami równa się więcej wypadków komunikacyjnych równa się więcej śmierci na […]

Read More..