Przy fontannie

czarny/ 2 listopada, 2020

Kot, przy fontannie, zjada trawę.

Jego ząbki, jak miniaturowe kiełki słoniowe, nie są w stanie poradzić sobie zbyt dobrze. Kot krzywi się i przekręca główkę, szarpie, szarpie. Coś tam odgryza.

W końcu odchodzi w stronę kotłowni, delikatnie, po swojemu.

Trawa zostaje i nadal rośnie.

OK.

0 Comment

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *