Moja krew na moim nożu

Usłyszałem kiedyś takie powiedzenie, które powiadają sobie doświadczone żony: Jak masz tępego męża w domu, to masz tępe noże w kuchni. Utkwiło ono w mej pamięci i tkwi do dziś, niczym kolec z dzikiej róży. Z uwagi na to staram się nie być tępym mężem i regularnie ostrzę noże. W kuchni. Tak było i wczoraj. […]

Read More..

Szef mnie opierzył

Każdy wie, że w więzieniu siedzą niewinni. Podobnie było w moim przypadku. Też byłem niewinny i dostałem burę za kogoś innego, nazwijmy go NN (nazwisko i adres znane redakcji). W reakcji na burę przytakiwałem, odczuwałem skruchę, przyznałem rację wymownemu spojrzeniu szefa. A to nie ja! I co teraz? Wykablować? Nie. Nie, bo nie. Mam zasady, […]

Read More..

Pandemia mrówek

Mrówki atakują. Wchodzą mi do mieszkania. A jakie one szybkie, gdy robi się niebezpiecznie! Wlazły mi już do jednej szafki, do śmietnika i nawet do zmywarki. A najbardziej to lubią po blacie. Gdyby im rzucić piłkę, to normalnie mistrzostwa Europy. Mają swoje ścieżki i szlaki, miejsca zgromadzeń oraz miejsca ewakuacji. Zdenerwowałem się. Wczoraj było ich […]

Read More..

Brud na ciele

Pytanie jest takie: czy jeśli jestem brudny, to wygoją mi się rany? Raczej nie, bo brudne rany się nie goją – wręcz przeciwnie. Niedawno skaleczyłem się w palec i pracowałem dalej, w zgniłych liściach i mule, w mocnym słońcu i w poczuciu dobrze wypełnianego obowiązku. Ranka w końcu zrobiła się czarna, palec zaczął puchnąć i […]

Read More..

Bunt, czyli kolorowy

Pełen wzniosłych sentencji, ale tępy nieco. Czasem, zaiste, trochę śmieszny, Czasem prawie błazen. Thomas Stearns Eliot, Pieśń miłosna Alfreda Prufrocka Pierdolę to, jest za cztery dwunasta, a ja sobie idę robić kawę. – zakrzyknąłem do kolegi w pracy, który przebywa razem ze mną w pokoju. Mam taki zwyczaj, że o godz. 12.00 lub parę minut […]

Read More..

Kleszczowe zapalenie braku mózgu

Wakacje to sezon na kleszcze. Siedzą na trawie i leżakują, jak wczasowicze w Ustce czy w Łebie, czekając na frajera. Są mistrzami w stosowaniu tzw. strategii pytona, polegającej na tym, że nie biega się za zdobyczą, lecz skupia na tym, by znaleźć miejsce, przez które zdobycz będzie przechodzić, idąc np. do wodopoju. Wtedy taki kleszcz […]

Read More..

Kot w dymie

Kot siedzi tyłem do mnie i wdycha dym z papierosów. Ani drgnie. Tylko oddycha i patrzy. Pracownicy, którzy palą, stoją zaraz obok kota i rozmawiają. Oni lubią nasze koty, przynoszą im jedzenie i dbają o nie, czasami do nich coś powiedzą. Teraz jednak rozmawiają miedzy sobą, pewnie o podwyżce, paląc i przeklinając. Kot siedzi nieruchomo. […]

Read More..

Co pierwsze: jajko czy kogut?

Do zeszłego roku Niemcy zabijali rocznie, tak na oko, 45 milionów małych kogutów. Takich bardzo małych, świeżo po wylęgnięciu. Koguty zabija się dlatego, że są nieprzydatne, bo mają żylaste mięso i nie znoszą jajek. Potem okazało się, że to jest nieludzkie. Aha, przypomniało mi się, że zabijanie kogutów polegało na truciu ich gazem. Niestety, nie […]

Read More..

Obżarstwo cenzurowane

To jest pierwszy grzech, stosowany już w Raju, przed naszą erą. Jeść zdrowo, smacznie, ekologicznie, ekonomicznie, wartościowo, dobre kalorie, dobry cholesterol, smukłe węglowodany, nie krzywdzić zwierząt za bardzo, smacznie jeść, wykwintnie jeść, mądrze jeść, powiedz mi co jesz a ja ci powiem kim stworzył cię Bóg, dieta śródziemnomorska, dieta-cud, dieta wegańska, prosto z Indii, ładnie […]

Read More..

Realizować sobie

Wydaje mi się, że nie wiem o co chodzi. Co to znaczy: realizować siebie? Co to w ogóle za określenie? Realizować, czyli zrobić, zbudować, wykonać? Wydaje mi się, że jest te określenie strasznie głupie. Ale jednocześni brzmi tak podniośle, że aż strach je pominąć. Muszę realizować siebie. Czyli co robić? Ten czas, który jest mi […]

Read More..