Małe koty

W moim biurze mieszkają koty. Jest ich pięć albo siedem. Są jeszcze względnie małe, jak na koty, ale i tak starają się żyć. Czasem przychodzi robotnik w niebieskim kaftanie i rzuca im się na pożarcie. Wszystko to jest całkiem miłe, nie mam nic i żadnych pretensji.

Read More..

1 lipca już dziś

Od pierwszego lipca roku 2020 będę pisał blog. Będę go pisał ze względu na: moje dzieci mój brak pamięci pewne sprawy, o których nie można gadać bez wódeczki. Odnoszę wrażenie, że wiele z tego, co mam w głowie, wypada z tej głowy i wpada pod szafkę. Z mojego punktu widzenia niektóre z nich są cenne. […]

Read More..