Książę Monaco ciągle o nas myśli

czarny/ 13 lipca, 2021

Czekając na wycenę poturbowanego samochodu analizowałem wczoraj informację, o której dowiedziałem się na portalu Szkoła Nawigatorów:

Miałem wczoraj w Monako okazję rozmawiać z księciem Monako o Polsce. Na moje pytanie o nasz kraj odpowiedział, że uczy swoje dzieci polskiego. Jak dopytałem dlaczego doprecyzował, że jesteśmy tak wielkim narodem. Tak odnosząc się do naszych narodowych kompleksów. Jesteśmy wielcy.

Opublikowane na Tysolu, tej gazecie Solidarności, piątego lipca roku obecnego. Przez pana, który podpisuje się: cyk. Autorem samego jądra informacji, czyli powyższego tekstu jest pan, który się nazywa dr Maciej Kawecki. On to miał okazję rozmawiać.

Ten pan pewnie pije dużo kawy, a potem opowiada. W samym artykuliku autorstwa cyku nie ma w zasadzie nic więcej, prócz cytatu z Twittera o dokładnie tej samej treści.

Ja myślę, że to budujące. Skoro ksiądz z Monaco uczy dzieci języka polskiego, to znaczy książę, to jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć dobrą zmianę. Wszystko gra. Pozostaje tylko jedna kwestia: po jakiemu rozmawiali?

6 Comments

    • Dla jasności: tekst zawiera wypowiedź jednego pana dotyczącą jego rozmowy z innym panem. Dwa razy napisaną. Fakt, ciężko to nazwać artykułem, raczej jakimś strzępem, ale tak się pisze coraz częściej.

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *