Kot w dymie

czarny/ 24 czerwca, 2021

Kot siedzi tyłem do mnie i wdycha dym z papierosów. Ani drgnie. Tylko oddycha i patrzy. Pracownicy, którzy palą, stoją zaraz obok kota i rozmawiają. Oni lubią nasze koty, przynoszą im jedzenie i dbają o nie, czasami do nich coś powiedzą. Teraz jednak rozmawiają miedzy sobą, pewnie o podwyżce, paląc i przeklinając.

Kot siedzi nieruchomo.

Po chwili nagle wstaje, odwraca się do mnie przodem, wypręża grzbiet i zaczyna wykonywać te charakterystyczne dla wzbudzenia wymiotów ruchy brzuchem. Zupełnie bezgłośnie. Wygląda przy tym jak wzburzone, szare i pręgowane morze. Minutka. Otwiera pysk i z pyska wylatuje trochę śliny, trochę soków żołądkowych i długie, ciemnozielone źdźbło trawy.

To jest ekologia w pigułce. Wdychamy spaliny a potem wymiotujemy tym wszystkim, co mamy w sobie a co nam jest niepotrzebne. Trawą, planami na życie, witaminą ABC12, goryczą wobec bliźnich.

Wykrzywił pyszczek, zamknął go, otrząsnął się i odwrócił. Już zapomniał.

10 Comments

  1. Koty jedzą trawę żeby wywołać reakcje wymiotną w celu oczyszczenia żołądka – mój robi tak samo. Nigdy nie znalazłam w żołądkowej treści bedącej jednocześnie gwiazdą tej treści – planów na życie, ani goryczy wobec bliźnich, może dlatego, że kot ma to po prostu w d…..
    Pozdrawiam

  2. nasz kot się wyprowadził już rok temu. żyje na ulicy, takei życie mu bardziej odpowiada niż u nas w domu. miał wszystko, ale jego duch tego nie chciał.

    i tak teraz go już nie ma =()

Add Comment

Skomentuj Agnieszka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *