Kleszczowe zapalenie braku mózgu

czarny/ 28 czerwca, 2021

Wakacje to sezon na kleszcze. Siedzą na trawie i leżakują, jak wczasowicze w Ustce czy w Łebie, czekając na frajera. Są mistrzami w stosowaniu tzw. strategii pytona, polegającej na tym, że nie biega się za zdobyczą, lecz skupia na tym, by znaleźć miejsce, przez które zdobycz będzie przechodzić, idąc np. do wodopoju. Wtedy taki kleszcz atakuje błyskawicznie. Rachu – ciachu i już siedzi na skórze i ssie.

To jest Raj, Nirwana, Niebo kleszcza. Ssać i puchnąć, pochłaniać i olbrzymieć – w ten sposób owo stworzenie się realizuje. Jeśli wszystko dobrze pójdzie i nie zostanie przyłapany, osiąga rozmiar brzucha tak duży, że nie jest w stanie sam zawiązać sobie sznurowadeł. Odpada wtedy od ofiary (oczywiście, że nie chcę się przejeść, proszę państwa) i leży na jakiejś podłodze, albo klepisku, albo błocie i myśli.

Jedyne, co wtedy może robić, to myśleć, choć jego przemyślenia, przyznajmy, nie są najwyższej próby. Kleszcze są bowiem przeważnie głupie.

Poznałem kiedyś człowieka, nawet paru. Nie będę o tym opowiadał.

7 Comments

  1. Fajny ten wpis 😀 bardzo nie lubię kleszczy i ich stylu bycia … rzeczywiście trafne, że musi mieć problem z wiązaniem sznurowadeł. Ewidentnie! Jak to sobie ten kleszcz sam pod górę robi 🙂 Pozdrawiam

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *