Dawkins II

czarny/ 13 października, 2020

Pewien facet tak bardzo zgłębiał istotę żabiej nogi, iż stwierdził w końcu, że jest ona wszechświatem.

To znaczy, że prócz żaby, głodu żaby, sytości żaby, jej popędu płciowego, jej nieustannie fluktuujących genów, języka żaby, drgawek żaby i jej badacza – nie istnieje nic.

To znaczy, nie ma takiego miejsca, na którym żaba się opiera, leży, istnieje. 

Jest tylko żaba poruszająca się w wielkim dole wypełnionym nieskończoną przypadkowością, jak benzyną.

0 Comment

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *