Czytelnictwo debili

czarny/ 3 grudnia, 2020

18 procent ludzi po szkole nic nie przeczytało.

46 procent przeczytało teksty dłuższe niż trzy strony.

I tak dalej. 

Mało, bardzo mało, malutko, do kitu.

Winni są autorzy lub czytelnicy.

Kto zgadnie?

W powszechnym namawianiu do czytania nie mówi się: co czytać, lecz: trzeba czytać. Dużo najlepiej. 

Czyli nie ma znaczenia, co się czyta. 

To jest optymistyczna wiadomość, bo tylu gówien, co ja przeczytałem, to nikt chyba. 

Jestem więc usprawiedliwiony i to jest optymistyczna wiadomość, tym bardziej, że mogę dalej czytać gówna.

A może większość ludzi nie chce gówna i dlatego nie czyta?

Producenci gówien, wyraźnie skonfundowani, rzucają nam na twarz statystyki mówiące o grozie, która ich spotyka. To znaczy nas.

Nie przestają jednak produkować gówien. Nie ma się co śmiać, to jest prawdziwa konsekwencja, wytrwałość a także nawet silna wola.

Hej, producenci gówien, pozdrawiam was!

0 Comment

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *