Czy dobrze używam nowoczesnych słów?

czarny/ 28 lipca, 2021

Dawno dawno temu, podczas stanu wojennego, czyli po prostu w początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku jedzenie było reglamentowane. Oprócz pieniędzy trzeba było mieć tzw. kartki, żeby kupić sobie rzeczy lepsze, czyli na przykład cukier. Wraz z jedzeniem reglamentowane były również fajki, czyli papierosy. Ale żołnierze służby zasadniczej, która to służba trwała wtedy dwa lata (w Marynarce Wojennej trzy lata, przesrane), byli traktowani wtedy, że tak powiem, z pewną atencją. Wynikała ona z tego, że nie wiadomo było, co to będzie i, jakby co, jakby jakaś wojna albo inne podchody, to żołnierze powinni być chętni do służby.

Żołnierz miał zaprowiantowanie, które otrzymywał regularnie i w skład którego wchodziły różne smakołyki, czyli chleb konserwowy, bułgarska niejadalna mielonka, suchary z kminkiem (są one chyba w woju do dziś) oraz również papierosy. Ktoś ze sztabu uznał, że każdemu z żołnierzy należy się dziennie 10 papierosów marki SPORT.

Czy dobrze użyję nowoczesnego sława mówiąc, iż w takim razie difoltowo uznano, że każdy żołnierz pali?

8 Comments

  1. …uznano po prostu, że żołnierzom należą się SPORTy z przydziału . Warto wspomnieć, że w tamtych zamierzchłych zcasach (które pamiętam) społecznością rządził handel wymienny: ja tobie wódkę, ty mi kawę. Papierosy były również przedmiotem tejże wymiany :- )
    ps. Przejrzyj sobie swój tekst raz jeszcze – bo jeśli dbasz o poprawność językową, widzę tam kilka drobnych naprawek :- )
    Pozdrowienia!

    • Hmm, na pewno czasem dbam o niepoprawność językową. Lubię bawić się tym, co robię. Oczywiście nie wiem, czy chodzi nam o te same fragmenty, bo być może rzeczywiście gdzieś popełniłem błąd.

  2. Difoltowo? Nie znałam. Musze poznać. Uwielbiam nowe słowa. Jestem koneserką-amatorką 😀 To słowo mi się podoba. Jest zwrotne, zgrabne i pozostawia efekt połysku i kosmicznego wieszcza <3

    • Poznałem nowe słowo. Napisałem o nim notkę. Czytam teraz i nie pamiętam, co znaczy te słowo. Muszę jeszcze raz poznać jego znaczenie. Ale drugiej notki już o nim nie napiszę 🙂

Add Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *