Miesiąc: sierpień 2021

Ona rysuje

Strącając wodorosty kredek, w akwarium czystej, białej kartki, przy słojowego blatu niebie jak rybka płyniesz śmiechem wartkim. Nurkujesz śmiało ku krawędzi i rzucasz młode swe spojrzenie, co zamiast pytań niesie błękit, na przyszłość lekką, jak westchnienie. Czy to jest ona? Czy to ona, co będzie kiedyś czyjaś żona? Czy to jest ta, czy to ta, […]

Read More..

Robak zamiast klasyka

Czytając Szekspira opisującego swoje czasy cieszymy się, znajdując podobieństwo do naszych. Jak hańba blask honoru rychło brudem maże, Jak żądza na złą drogę dziewiczość sprowadza, Jak zacność bezskutecznie odpiera potwarze, Jak moc pospólną trwoni nieudolna władza, Jak sztuce zamykają usta jej wrogowie, Jak naukę w pakt biorą ignorantów stada, Jak prostą prawdomówność głupotą się zowie, […]

Read More..

Unijne zamieszanie w kwestii przyrody

Przyroda nie zna się na niczym. Wyrasta byle jak, w niepotrzebnej szczelinie. Źdźbło, głupkowato pojedyncze, naderwane od urodzenia. Zeschły liść we mgle. Patyk. Gdybym mógł coś powiedzieć – wyraziłbym troskę. Niestety troska nie istnieje, istnieją zęby i deszcz. Ten mech, przez pokolenia płynący wśród polbruku, jest tak zielony, tak zielony… I wiatr sączący się ku […]

Read More..

Hura powstanie

Wczoraj wybuchło powstanie. Przypomniał mi się taki fragment wiersza. Jedziemy wśród zagadnień architektur wiejskiej sierpniowym słońcem na polach rozciapanych. Warszawscy powstańcy wkrótce wylecą w powietrze, ja pamiętam i muszę zapalić. Ale nie palę.

Read More..